ŁS 1984

Historia SSO   (4)

z Pikiera 13

Okres Doskonalenia 1965–73     ( dokończenie )

Wywołanie Końcowe

Tę pochodzącą jeszcze z Okresu Łukandu konwencję opublikowałem po raz pierwszy w 1970 w miesięczniku „Brydż” (5–1970).

Istota Wywołania Końcowego (WK) polega na rozciągnięciu metody relayowej na strefę szlemową:

   Po odpowiedzi na ostatni relay gracz pytający ma do dyspozycji następujące możliwości:

 

3BA = zamykające

4¨ = Wywołanie Końcowe (WK):

Partner musi zalicytować 4©,

i każdą następną odzywkę potraktować jako zamknięcie (sign–off).

INNE = Pytania Szlemowe (PSz):

Uzgadniają kolor i jednocześnie zapytują o honory kluczowe.

Po PSz gracz prowadzący ma do dyspozycji (rozpoznawalne szczeblowo!) Pytania Kolorowe (PK) o wartości w poszczególnych kolorach.

Odpowiedzi na PSz były początkowo zwykłymi drabinkami wg Alluma bądź wariantu „5 Asów”;

z czasem – co zainicjował Stanisław Rumiński – uległy jednak znacznym oryginalnym modyfikacjom.

Odpowiedzi na PK były natomiast pierwotnie wg schematów włoskich; dość szybko jednak (jeszcze przed 1970) wprowadziłem Alternatywną Drabinkę Doroszewicza.

System Doroszewicza

Stefan Doroszewicz nie należał wprawdzie nigdy do właściwego środowiska „bezpasowców”, tym niemniej skonstruował własny oryginalny system, mający pewne styczności z SSO.

Ewolucja była stopniowa... W 1966 roku Jerzy Wasiliew (ówczesny partner Doroszewicza) pod wpły­wem sugestii „bezpasowców” zamienił znaczenie siłowego otwarcia 1§ (od 16) i zwykłego otwarcia pas (0–11). W 1968 Stefan Doroszewicz zdecydował się obniżyć minimum otwarć do 10 punktów (tylko dla układów 54) i w związku z tym wprowadził do systemu pas dwuznaczny (a la Beta).

Ostatecznie system stał się następujący:

PAS = 0–11  albo   16’

1§ = 12–15: przygotowawczy albo jednokolorówka

1¨1©1ª = 10–12 dwukolorówki

WYŻSZE = 12–15  (longer w kolorze otwarcia)

Jak widać, nie był to w gruncie rzeczy SSO, ale odrębna specyficzna konstrukcja wykorzystująca z koncepcji SSO jedynie pas dwuznaczny i – częściowo – nieznaczne osłabienie otwarć. Celem Doro­szewicza nie było zresztą negowanie aksjomatów klasycznych, lecz opracowanie systemu o dużej sprawności technicznej (rozlicytowanie wszystkich możliwych rąk).         patrz Oświadczenia

System Doroszewicza bazował na licytacji relayowej, i – co najciekawsze – obywał się w ogóle bez Wywołania Końcowego !!! Po odpowiedzi na ostatni relay wszystkie dalsze odzywki gracza prowa­dzącego (z oczywistymi wyjątkami) były Pytaniami Kolorowymi o wartości w kolorze pytania. Dla wy­hamowania tego łańcucha i zatrzymania się na właściwym kontrakcie ostatecznym, musiał Prowa­dzący tak manewrować pytaniami, by odpowiedź na któreś z nich była akurat pożądanym kontrak­tem końcowym (zaakceptowanym przez pas pytającego).

Kolosalna oszczędność przestrzeni licytacyjnej przez tę śmiałą metodę, wiązała się jednak z wymo­giem olbrzymiej sprawności stosujących ją graczy, przez co pomysł ten nie zdobył zauważalnej po­pularności. Inaczej stało się natomiast z alternatywną drabinką Doroszewicza do odpowiadanie na PK:

 

szczebel 1 = Nic albo KD

szczebel 2 = D albo AK

szczebel 3 = K albo AD

szczebel 4 = A

szczebel 5 = AKD

która została zaadaptowana m.inn. do aparatury
Wywołania Końcowego.

 

Dokładny opis: patrz Pytaniowy Styl LIcytacji

System  „Bez Nazwy”

System ten skonstruował Stanisław Rumiński w 1972 roku, z przeznaczeniem (w zamyśle) przede wszystkim do gry „na maksy”.

Generalną cechą charakterystyczną Systemu „Bez Nazwy” była – destrukcyjnie działająca na prze­ciwników – wieloznaczność wszystkich otwarć:

1§ = fity w starszych (po 3–4 karty) albo 54 w starszych

1© = © ≤ 2  albo  © ≥ 6

1ª = ª ≤ 2  albo  ª ≥ 6     (jeśli 1ª  jest z dubla, to zapewnia fit kierowy)

1BA 2§ = Alternatywne Dwukolorówki:  5 starsza + 4 młodsza:

1BA = ©§ albo ¨ª

2§  = ª§ albo ¨©

2¨ = 5332 na starszej piątce

2©2ª2BA = Alternatywne Dwukolorówki (jak w Regresie).

Z technicznego punktu widzenia był natomiast „Bez Nazwy” połączeniem trzech koncepcji:

częściowa majorowość + alternatywne dwukolorówki + nowatorska i oryginalna alternatywność „krótkość albo długość” (dubel albo szóstka).

Praktyka „Bez Nazwy” potwierdziła potwierdziła jego destrukcyjne działanie na przeciwników:

szczególnie szokujące były dla przeciwników otwarcia 1©1ª (podniesienie do 2 było z krótkości!) oraz odpowiedzi 2©2ª po 1§ (blok na czwórce!).

Gracze stosujący „Bez Nazwy” uzyskali bardzo wiele sukcesów (zwłaszcza w grze na maksy), co przyniosło systemowi dużą popularność.

Inne osiągnięcia

W  Okresie Doskonalenia „bezpasowcy” zanotowali na swoim koncie wiele innych osiągnięć,

aczkolwiek drobniejszej rangi:

1) Skaczący Singleton:     (pomysł Marka Głowackiego)

Po naturalnej lub półnaturalnej odzywce 1S poniższe odzywki są inwitem do 4S

i oznaczają:     2BA = singleton starszy    3M = singleton w M

2) Texasy w odpowiedziach na pozytywne 1BA po Negatywnym Karze:

2¨ = ©     2© = ª      2ª = M          (pomysł Andrzeja Orłowa)

3) Rozwiązanie bazowe Theta:

PAS = 15’  i dalej po PASIE:  1§ = 10’   INNE = 0–9

1§ = 0–9                     

INNE = 10–14                   (pomysł ŁS)

4) Odpowiedzi texasowe na Negatywne Karo:       (pomysł Stanisława Rumińskiego)

1BA = §   (albo 19–21 zrównoważony albo 19–21 5+S )

 2§ = ¨  (albo 19–21  5+M )

5) Texasy w obronie   Tu jest artykulik

6) BASSO (czyli BA SSO, czyli wejście 1BA = 4 starsza + 5 młodsza)

7) Marka Zastępcza  (tj potwierdzenie pierwszego wistu)       (pomysł ŁS)

Przekonałem się później, że idea ta (jak również Ilościówka Zastępcza) była odkrywana wielo­krotnie i niezależnie przez wielu graczy na świecie.

8) Obliczenie frekwencji poszczególnych ilości miltonów.  ( „Brydż” 7–1968 )

Okazało się potem, że trud mój był zbędny, bo już kilka lat wcześniej obliczył to i opublikował Roy L.Telfer (nb wyniki były zgodne).

Publikacje

Ukazywały się wyłącznie w miesięczniku „Brydż” i było ich do końca Okresu Doskonalenia (1974) łącznie 18 (wliczając w to drobne wzmianki i artykuliki związane z kwestią SSO).     patrz Kronika

Przy okazji chcę tu wyjaśnić, że w artykule „Nie oszczędzaj króla” („Brydż” 6/72) przykład drugi był opisaniem au­tentycznej rozgrywki Rumińskiego, a przykład pierwszy był skonstruowany przez autora artykułu (sądził on, nie bez podstaw, że przemilczenie autorstwa przykładów ułatwi publikacją artykułu).

 

Koniec Okresu Doskonalenia

 

SSO

Historia

Co nowego... 

do Brydża

5 Sierpnia 2002

redakcja@pikier.com

© Pikier.com

brydż, brydz, bridge, brydż sportowy, brydz sportowy, bridge sportowy, Pikier, Sławiński, Slawinski, Łukasz Sławiński, Lukasz Slawinski,