Ł.Sławiński

Jak pozbyć się kłopotów z kontrami

31 III 2002

Czasem człowiekowi wydaje się, że jest mądry, ale rychło przekonuje się, że ciągle jest głupi...

Miałem kiedyś dużo kłopotów z kontrami. Potem (po Arkonie) znacznie mniej, ale nadal musiałem się męczyć ustalaniem „Jaka jest karność mojej ręki?”. A przecież jest rozwiązanie znacznie prostsze, które niestety dopiero teraz przyszło mi do głowy:

Najlepiej rozwiązuje się problem usuwając jego przyczynę, zatem:  należy kontry w ogóle skasować !

Zauważmy że kontra też jest hazardowym podbiciem stawki; nie tak jak rekontra ale zawszeć. 15 III 2008

Nie trzeba w tym celu ‘przewracać’ całego brydża, bo wystarczy tylko zwiększyć kary za wpadki:

 

przed partią

100

150

150

250

...

albo jakoś podobnie, w każdym razie coś pośredniego między dotychczasowymi BEZ a dotychczasowymi Z

 

po partii

200

250

250

250

...

To chyba każdemu powinno się spodobać !

Znakomite uproszczenie licytacji (i zapisu) ułatwi popularyzację brydża (to dla oficjeli), ułatwi naukę brydża (to dla początkujących i wykładowców), ułatwi pisanie sprawozdań i podręczników (to dla autorów), zostawi więcej czasu na wyrafinowane rozgrywki (to dla mistrzów), itp itd...

Nie myślcie tylko, że brydż stanie się mniej atrakcyjny. Wręcz odwrotnie:

przecież każdy kontrakt będzie grany jak z kontrą ! (tyle tylko, że kary za wpadki będą ciut niższe).

Jedyny problem, to przekonać do tego resztę świata...

a na razie można zagrać bez kontr (!) licząc za wpadki tak jakby było z kontrą,  albo wypróbować:

NAJPROSTSZY REWELACYJNY ZAPIS BRYDŻOWY (dla pojedynku dwóch par):

Są to zarówno premie za kontrakty

jak i (progresywne) kary za wpadki

1

2

3

4

5

6

7

Nadróbki po 50

100

200

300

500

800

1300

2100

Punktację łatwo zapamiętać dzięki temu, że liczby spełniają Warunek Fibonacciego, tzn

suma dwóch kolejnych daje trzecią:   100 +200 =300    200 +300 =500    300 +500 =800   itd.

Oczywiście nie ma kontr, nie ma żadnych przed/po, a wszystkie kolory(BA) są punktowane tak samo.

Np:  2© = 200     4ª+1 = 550     5§+2 = 900     –1 = 100      2 = 300 (100+200)     3 = 600 (100+200+300)

Minimum opłacalności dla podlicytowania  o lewę oscyluje koło 2/3.


6 VII 2002

A jednak !

Okazuje się, że już przed 1914 uprawiano (w Indiach) brydża bez kontr – ze zwiększonymi karami za wpadki (każda po 250). Znaleźć to można w encyklopediach brydżowych pod hasłem S.A.C.C.


7 XI 2010

Obecny model z kontrami sprzyja „lekkomyśłnym” dopychom w pogoni za końcówką.

Np inwit 2ba przed partią często się przyjmuje z minimum, bo wpadka bez 2 kosztuje tylko 1 imp więcej niż bez 1 (za 3ba można zyskać 6), a szansa na dostanie kontry jest znikoma (jeśłi grozi wpadka bez 2 w 33%, próg opłacalności wzrasta o niecałe 2% (z 45.45% na 47.01%)).

1 VII 2011

Obecny model z kontrami powoduje także pewne, choć nieznaczne, uhazardowienie licytacji!

Na wysoką grę zdarzają się kontry bleffowe – tzn niczym nieusprawiedliwione jak tylko chęcia zbicia z tropu przeciwnika, aby w obawie niekorzystnych układów zagrał zbyt asekuracyjnie.  


Nic za nadróbki!                                                                            10 IX 2010

Do tego wniosku doszedłem ostatnio i ostatecznie.

Premie za nadróbki i tak muszą być małe, ale nawet najmniejsze nie zabezpieczają przed męczącą pa­zernością wielu graczy, przedłużających rozgrywkę w nadzieji że znudzony przeciwnik się odrzuci. W efekcie zamiast szybko przejść do następnego rozdania (być może znacznie ciekawszego), tracą wszy­scy czas na drobiazgi (daje się to bardzo we znaki, i to nawet podczas gry dla przyjemności, na BBO). Walczy się zaciekle o drobiazg, a potem lekką ręką traci się lekkomyślnie 10 impów.

Widziałem raz na BBO pojedynek dobrych graczy, którzy umówili się na grę bez nadróbek – po pro­stu zawsze deklarowali tylko swoje.

Słyszałem ponadto że tak grają w pewnym klubie angielskim – i to na wysokie stawki; najzabawniej­sze jest to że ci co tam grają na stawki niższe, z premiowania nadróbek bynajmniej nie zrezygnowali.

Zero za nadróbki bez wątpienia zubaża nieco grę na maxy, no ale „to tylko maxy”.


6 Lipca 2002

A jednak !

Okazuje się, że już przed 1914 uprawiano (w Indiach) brydża bez kontr – ze zwiększonymi karami za wpadki (każda po 250). Znaleźć to można w encyklopediach brydżowych pod hasłem S.A.C.C.

 

 

 

 

 

Innowacje

do  Co nowego... 

do Brydża

brydż, brydż, brydż, brydż, brydż, brydz, brydz, brydz, brydz, bridge, bridge, bridge, bridge, bidding, brydż sportowy, brydz sportowy, bridge sportowy, licytacja, bidding, wist, Pikier, Łukasz, Lukasz, Sławiński, Slawinski, Łukasz Sławiński, Lukasz Slawinski, Czytaj, Czytaj!, piki, kiery, kara, trefle, pik, kier, karo, trefl, pas, atu, bez atu, kontra, rekontra

31 Marca 2002

 

 

 

bezkontr-statystyka.htm

Ze starych statystyk na 20 rozdań zdarza się:

   11 częściówek    

     8 końcówek                                       

     1 premiowana