ŁS

Czy można coś zmienić w regułach rozgrywki ?

3–2002

Zabawa w Szalone Dwójki  

Dwójkę wolno zagrać zawsze – chociażby było to zagraniem nie do koloru !

 

D62

87

974

AKW103

Słońce rozgrywa 6          Wieczór wychodzi w Kara (bądź w Kiery).

 

Bijemy w stole Dwójką, gramy Damę zrzucając z ręki Dwójkę i atutujemy.

 

Przegramy 6 przy podziale atutów 5–0, oraz:

– przy podziale 4–1 o ile przy czwórce będzie jakaś Dwójka

      (bo zamiast dodać do koloru atuta, przeciwnik zrzuci Dwójkę)

– przy podziale 3–2 jeśli przy trójce będą obie Dwójki

      (bo dwukrotnie: zamiast dodać do koloru atuta, zrzuci Dwójkę)

 

Przykład z „Brydża” 5–1976  „Pewnego razu...”  

 

AKW54

1053

65

D72

 

Urozmaicenia rozgrywki:

1) Dziadek nie jest dziadkiem, bowiem zagrywa kartami swojej wyłożonej ręki.

Wariant:  ma karty zakryte (wówczas jest tak jak było w wiście)

Wariant:  ogląda rękę Rozgrywającego

2) Każdy zagrywa kartą zakrytą – dopiero potem wszyscy czterej odsłaniają (ale hazard!)

3) Dwie osoby grają naprzemian kartami jednej ręki (bez prawa do naradzania się).

 

Lewę zaczyna nie ten kto ją wziął, lecz jego przeciwnik z lewej !

Ta pozornie niewinna zmiana (a raczej zamiana) może doprowadzić rutynowanego brydżystę do bólu głowy przy próbie prześledzenia przebiegu gry w jakimś odkrytym rozkładzie. Okazuje się, że przyzwyczajenie jest niesłychanie silne – proszę spróbować.

Niestety, rychło okazuje się, że rozgrywka uległaby zubożeniu – np zniknełyby wszystkie (?) przymusy, ponadto:

 

 

xxx

 

 

przy takim rozkładzie koloru Słońce przegra każdego szlemika !

 

Wxxxx

 

xx

 

 

AKD

 

A jednak nie ! powyższe jest pomyłką. Wprawdzie Wieczór wyrobi sobie przebitkę bądź fortę, ale zaraz po jej więciu prawo wyjścia przejdzie do NS. Więc nie musi to zakończyć się wpadką. Również z przymusami sprawa nie jest tak oczywista, a jeśli nawet znikną dotychczasowe, to mogą się pojawić nowe rodzaje manewrów.

Sierpień 2002

Wygląda na to, że reguły rozgrywki brydżowej są najlepsze z możliwych !

Chyba że ktoś coś wymyśli...

Może usunąć z talii Dwójki ?...  A może jeszcze Trójki ?...

Albo dodać Pazie i Jedynki !?...


A jednak coś się znalazło ! –  Wysokie Dwójki (albo Króle)


11 XI 2002

Trzy nowe pomysły modyfikacji reguł rozgrywki–wistu:

Najniższa bije Najwyższą – uogólnienie Wysokich Dwójek

oczywiście tylko wtedy, gdy Najwyższa pojawia się w lewie wcześniej

i oczywiście Najniższa staje się do końca tej lewy Najwyższą.

Groźba z Wysokich Dwójek nie zniknie po zgraniu Asa lub Dwójki – będzie nieustanna..

2 kolory atutowe !

Pierwszy to ten co dotychczas – będzie on wyższym kolorem atutowym.

Drugim – niższym – będzie drugi kolor najwyżej zalicytowany przez parę rozgrywająca., albo

kolor zalicytowany przez przeciwników !  Trzeba by to przemyśleć i wypróbować.

Wymusi to większą naturalność licytacji.

Ciekawsza rozgrywka ! A może nawet zbyt ciekawa.

Pas w rozgrywce–wiście  

Jeśli gracz nie chce przebić swoją kartą, mówi: pas.  Wówczas jego karta traktowana jest jako 0.

Za Dziadka mówi oczywiście Rozgrywający.  Wychodzący nie może spasować (?)

Może spasować dwóch, trzech a nawet czterech graczy (wówczas bierze wychodzący).

Znikną niestety (?) wszelkie wpustki, ale pojawią się... ?


 

Innowacje

do  Co nowego...

do Brydża

Nie samym brydżem człowiek żyje:  do Czytaj!

2 Marca 2002

mailto Pikier

© Pikier.com

brydż, brydz, bridge, brydż sportowy, brydz sportowy, bridge sportowy, Pikier, Sławiński, Slawinski, Łukasz Sławiński, Lukasz Slawinski,