ŁS 1983

Problemy z Pikiera 11

z Pikiera 11

Naturalny Styl Licytacji * Zaspa * Arkona * Reksio * Bez żadnych konwencyj!

        

   1

 

 

×

 

 

2

 

1

pas

 

1BA

 

 

 

 1BA = BASSO = Bez Atu SSO:

4 starsza i 5.. młodsza

 K x x

 A x x x

 x

 A D x x x

Przedewszystkim liczymy karność kon­try:

 

Poziom

P

=

+

25

%

 

 

Informacja

I

=

+

25

%

 

 

Uzgodnienie

U

=

25

%

 

 

 

+

25

%

Raczej licytuj !

 

 

Następnie oceniamy karność układową ręki własnej: mamy bardzo duże OD pikowe (partner oczekiwałby raczej dwóch blotek) i brak jakichkolwiek OD w longerach, co oznacza, że karność układowa naszej ręki wynosi z pewnością conajmniej 75%. Ponieważ 25% + 75% >= 100%, należy spasować.

Jeśli jeszcze się wahamy, ta zauważ­my, że na naszą siłę honorową składają się niemal same LD, że mamy singla karo przy stoperze pik i że jesteśmy na wyjściu. Te wszystkie czynniki war­te są z pewnością dodatkowe 25%.

Chwila refleksji: przecież partner nie wie w któym młodszym mamy piątkę! Tak, ale nie uzgodniliśmy z nim wcześ­niej, że jego kontra oznacza „zgłoś młodszą piątkę”. Taka kontra byłaby konwencją, a my gramy Arkoną!

     

   2

 

 

1¨

 

1©

2BA

 

?

x x x

D W 10 9 x

D x x

W 10

 

Co oznacza 2BA?

Wskazuje spore OD w kolorach nielicy­towanych (DOD–2 i 7), jest nieforsują­ce (BA z reguły nie forsuje) i „oczy­wiście” silne. Ale jak silne?

Zamiast obliczać siłę 2BA, spróbujmy – mimo że REKSIO nie jest zakończony ­– ustalić siłowość 2BA! Z pewnością nie licytuje partner z intencją „Licytuj!”' (bo nie sforsował) ani z intencją „Wybieraj!” (bo zgłosiłby 2BA). Stąd wniosek, że jego intencją jest „Raczej Licytuj!” (siłowość 75%), czyli że 2BA idzie z bilansu (8 lew) przy naszej ręce minimalnej – układ równy i 1++LH.


Zróbmy więc bilans!

Mamy: w kierach = 5 ćwiartek (+1 za 10 przy DW), w karach = 3 ćwiartki (+1 za dobry honor), w treflach = 1 (partner ma OD treflo­we), razem = 9 czyli 2+ LH, co daje 3/4 LH nadwyżki (ponad minimum = 1++ ) .

Jeśli chodzi o układ, to mamy 3/4 LB nadwyżki, ponieważ tak dobry longer (dziewiątka) wart jest 2– LB (normal­nie 1++ ) a partner liczy łącznie na 1 LB z układu.

Nasza łączna nadwyżka wynosi więc 1++ lewy ponad to do czego partner licytuje), co oznacza że należy licyto­wać, bo z bilansu jest 9++ lew w bez atu bądź w kiery.

   Co zalicytować?

Mamy wprawdzie OD w kierach i karach, ale – niezbyt duże; a ponadto odzywki 3¨ i 3© są nieforsujące i niezbyt silne (stary kolor –  DWI–2b). Należy (więc zgłosić 3BA.

      

   3

 

 

 

5¨

 

4©

 

?

10 x x

x x x

K D 10 9

W x x

 

      

Nasza kontra będzie miała karność 100%, więc wydaje się, że dać ją należy.  Niestety, mamy nie tylko te 100%, ale o wiele więcej – coś około 150%! Faktycznie: z tą kartą najchętniej chcielibyśmy grać teraz kontrą o zna­czeniu: „Absolutnie, absolutnie pasuj! Chyba że masz 11 górnych kierów”

Ponieważ mamy 50–procentową nadwyżkę karności, musimy zastanowić się, co będzie gdy partner kontrę zniesie (może mieć np karność minus 25%!). Łatwo stwierdzić, że będzie bardzo źle (z wielu różnych powodów). Należy więc spasować!

Dodatkowo: po naszym pasie Słońce może spasować a po kontrze – już mniej się będzie wahał przed zniesieniem np na 5 (a 6!, a 6§!).

       

   4

 

 

 

×

 

 

 

 

 

3§

 

 

 

 

 

1©

 

 

 

pas

2

 

1

4

pas

 

 

pas

 

 

 

 

 

pas

 

 

 

 

Problem nr 3 z „Brydża” 11–1982

 

Wprawdzie „Wspólny Język” ma niewie­le wspólnego z Kaliną, ale – spróbujmy tak zalicytować!

     

Z Arkony i z Reguły Esperanto wynika, że partner dał kontrę „Wybieraj!” ( 50%) , zakładając u nas Esp(0+1).

   Ponieważ nie ma więcej niż 8 LO (bo nie otworzył 1§ bądź 2§ akolowskie) i nie liczy chyba na tak rzadki traf jak zastanie u nas aż 3 L0 (2 ponad Esperanto) – jasne jest, że jego „Wybieraj!” oznacza: „Albo mamy opła­calną obronę, albo oni leżą.”

 

 W 10

 A x x

 10 x x x

 10 x x x

    

Ponieważ nasza ręka warta jest 2++ LO (w postaci „1+ 1 1/2”), jasne jest więc że 5§ raczej nie idzie (jest ewentual­ną opłacalną obroną).

   Ponieważ nasza nadwyżka składa się bardziej z defensywy niż z ofensywy (ma postać „1+ 1/2” przy czym 1 LH jest niemal całą 1 LD), wynika stąd że roz­terkę partnera powinniśmy rozstrzygnąć na korzyść "raczej oni leżą". Należy więc spasować!

       

Inne spojrzenie:

Nasza kontra po 4 miałaby karność 100%, a 5§ rzecz jasna – 0%. Oznacza to, że nasz pas po 4 był odpowiednikiem karności ca 50% i tyle chyba rzeczywiście mieliśmy.

     

   5

 

1§

 

2§

2

 

?

10 x

W x

K D x

D W 10 9 x x

A) Czy 2§ było dobre ?
B) Co teraz zalicytować ?

 

A)

Otwarcie 1§ było rzecz jasna z Sosny (3++.. LH i małe OD treflo­we). Ręka E była warta 6 LO (3 LH + 3 LB) , co przy 3++ u W dawało 9++ L0. Można więc było odpowiedzieć 3§ (siłowość 75%; vide Sosna), zwłaszcza, że OD treflowe było bar­dzo duże. Ręka E odbiegała jednak zbytnio od modelowej ręki na 3§ z uwagi na znaczne OD karowe. E zaniżył więc licytację, aby móc je wygodnie sprzedać. Postąpił raczej słusznie! (vide DWI–1a).

B)

Odzywka 2 jest forsująca (nowy kolor po uzgodnieniu forsuje) i ma siłowość 75% (napewno nie niższą). Zapewnia więc kontrakt 3§ (DPB) przy – z uwagi na siłowość 75% – minimalne j ręce partnera ( 1++ LH i pięć trefli). Ponieważ E ma 2++ LH nadwyżki, wynika stąd że jest pełne pokrycie na 5§. E nie powinien oczywiście się śpieszyć (DWI): musi sprzedać OD karowe odzywką  3¨ (forsuje). 

   

   6

 

 A K x x

 D 10

 K D W x

 K x x

 

pas

 

 

 

1©

 

 

x

 

pas

1

 

pas

 

 

 

pas

 

 

 

Kontra miała karność 0% „Licytuj!”) i była licytowana (vide Esperanto; re­open) do ręki partnera Esp(3+0), gdzie 0 oznacza układ neutralny (zrównoważo­ny).

1 oznacza, że partner ma piki (mo­delowa jest czwórka) i że nie ma wiele więcej nad oczekiwane „3+0”. (Sosna unika stosowania konwencji; 1 nie jest więc Negatem Herberta).

Narzucające się podniesienie pikowe będzie licytacją do E(1+0). Aby stwier­dzić, do jakiej wysokości można pod­nieść, należy oczywiście przeprowadzić bilans: nasze 5 LH plus 1 LH u partnera plus 2 LU za piki (forta i przebitka) dają równe 8 lew. Należy więc zalicy­tować 2ª.

       

   7

 

 

x x

A D x x x

A W 10 x x x

N otworzył 1§.

 

Co E powinien zalicytować ?

      

Przedewszystkim bilans: kiery = 8 ćwiartek, kara – 7, renons w treflach – 1, układ 65 – 4 LB. Razem 8 lew.  Ponieważ jesteśmy w pozycji Esp(2+0), możemy zalicytować nawet na pozio­mie czterech.

   Nie dysponujemy jednak odzywką, która za jednym zamachem wskazałaby oba po­siadane przez nas znaczne OD (w Sośnie niema na razie konwencyj) – musimy więc zalicytować kara bądź kiery. Lepiej rzecz jasna kara, bo OD karowe jest większe.

   Aby zaistniała przy tym możliwość sprzedania bocznego (olbrzymiego prze­cież ) OD kierowego, powinniśmy – zgodnie z DWI–1a – dać odzywkę jak najniższą, czyli – 1 Karo!

Po pasie partnera (przy podtrzymaniu licytacji przez przeciwników (co jest niemal pewne)) znajdziemy się – w za­leżności od przebiegu licytacji – w po­zycji Esp(1+0) bądź Esp(1+1) bądź Esp(2+0) ­i będziemy mogli zgłosić OD kierowe nawet na poziomie trzech bądź czterech (bo mamy 8 LO).

    

   8

 

 

pas

 

×

 

?

 

3©

 

10 x x

x x x

A x x

x x x x

Aby przyjąć tę kontrę, powinniśmy wiec przynajmniej 50% karności układowej.

I tyle mamy! Czyż bowiem z naszą ręką – po dodaniu kilku honorów – sami nie dalibyśmy chętnie kontry 50–procen­towej?

           

   9

 

K x x

x x

K D x

A D W x x

1§

 

1

2§

 

2¨

?

 

 

Odzywka 1 miała siłowość 50% (do 4 LH u nas), a 2¨ z pewnością nie mniejszą (a raczej większą). Staranny bilans z poprawkami (vide Osika) wska­zuje, że mamy (ujawnionej długości treflowej nie liczymy) około 1++ lewy nadwyżki w stosunku do 4 LH.

Musimy więc zalicytować „silnie” i jednocześnie sprzedać Odchylenia Dodat­nie (niemal równorzędne) w karach i pikach.

   3 bądź 4 ukryje OD karowe, 3¨ bądź 4¨ – jeszcze gorzej – bo pi­kowe. Sytuacja wydaje się więc bez wyjścia.

   Na szczęście mamy jeszcze do dyspozy­cji odzywkę 2©, która oznacza (vide DOD–6) Odchylenie Ujemne w kierach. A takowe mamy bez wątpienia!

   Sygnalizując OU kierowe wskażemy zarazem (pośrednio) mniej więcej równo­rzędne OD w karach i pikach oraz pod­kreślimy naszą siłę ( patrz i porównaj: DPB–la, DWI–1, DWI–2a).

     

   10

 

 K D 10 9 x

 A D W

 x x

 x x x

 

pas

 

1

 

2¨

 

1¨

 

 

pas

 

Problem nr 5 z „Brydża” 8–1982

 

2¨ jest oczywiście sztucznym
 forsin­giem (kolor przeciwnika).

 

       

Zastanówmy się jak wygląda nasza ręka modelowa w tej sytuacji. Jeśli chodzi o układ to 5–3–2–3 z honorami proporcjonalnie rozrzuconymi. Jeśli chodzi o siłę to 3++ LH (3++ + 2 LH u partnera wg Esperanto + 1++ za forty pikowe = 7 LO).


   Mamy więc 3/4 LH nadwyżki w stosunku do ręki modelowej, ale – sztuczny for­sing partnera ma chyba siłowość więk­szą niż 50%, czyli jest do ręki słab­szej niż modelowa.

I faktycznie: taki forsing ma siło­wość 100, co oznacza (vide REKSIO), że partner licytuje do ręki o jedną lewę słabszej niż modelowa. Mamy więc aż 13/4 LH nadwyżki.

Jeśli chodzi o OD to mamy: duże ­w kierach, mniejsze – w pikach, zerowe – w karach i lekko ujemne w treflach. Narzuca się więc odżywka 2©.

   Jest tylko jeden szkopuł: czy part­ner nie spasuje? (co przy naszej dużej nadwyżce siłowej skończyłoby się tra­gicznie).

   Otóż nie należy tej możliwości do­puszczać: po cóż bowiem partner dawał forsing, skoro teraz – po naszej naj­niższej odzywce – miałby wypasować?

   Krótko mówiąc:  jeśli partner licytu­je logicznie – to teraz nie spasuje, a jeśli nielogicznie – to nasze 3¨ niczego nie uratuje (też będzie „burak”), a przekaże zły obraz ręki aż w trzech kolorach.

 

Telimena

Konsultacje

Odpowiedzi

  Co nowego...

do Spisu