ŁS 1983

Problemy z PiKiera 13

z Pikiera 13

 

   1

 

 

D x x

D x x x

A x x

A x x

1§

 

1©

2©

 

4©

?

 

 

A x

x x x x

K W x x

K x x

„Wspólny Język”
i bez dwóch *za 200"

Kto zawinił ?

Po 2© E miał z bilansu (do średniej partnera) zaledwie 9 lew w Kiery.

Zbilansujmy bowiem: 3LH + 4LH + 2LU (forta i przebitka) = 9.Tym którzy skłonni byliby usprawiedliwić E na zasadzie „Czasem trzeba przecież zaryzykować” – przypominam, że w brydża gra się w spółce z partnerem: czy E sądził iż W jest tak głupi, że nie potrafi sensownie zareagować na inwit ?

Dlaczego E uważał, że tylko on jest uprawniony do dopychania końcówki z niedoborem jednej lewy ? Dlaczego E zlekceważył partnera i system ?

Gdyby E (w jakimś innym rozdaniu) zadał Blackwooda i świadomie wrzucił szlemika bez dwóch asów i ze znikomymi możliwościami zrzutek – uważałby, że popełnił idiotyzm. Otóż zalicytowanie tych 4© było identycznym idiotyzmem – też brakowało na 95% jednej lewy.

Na tym nie kończą się jednak przewinienia E. Otóż po 2© miał on – w świetle dotychczasowej licytacji - w kierach odchylenie ujemne (przecież W indagowany o rękę partnera, obstawiłby w kierach średnio conajmniej czwartą figurę). Nie wolno więc było E zalicytować kierów pod żadnym pozorem ! Jeśli chciał zainwitować, to powinien zgłosić 2BA (jeśli byłoby naturalne) bądź pokazać OD karowe.

Zalicytowanie kierów (obojętne na jakiej wysokości) było drugim przejawem lekceważenia partnera: czy E sądził, że W nie ma pojęcia z czym licytuje się 1© po 1§, i trzeba mu wyjaśniać, że są to jednak kiery.

Na koniec trzeba wreszcie zgłosić pewne zastrzeżenie do licytacji W; nie musiał on otwierać licytacji (na pierwszym ręku), bo miał tylko 3LH (czyli o pół lewy za mało) i to w zupełnie nieciekawej konfiguracji i układzie.

Na usprawiedliwienie W trzeba jednak dodać, że liczył on siłę karty na miltony, a z dwunastakiem we Wspólnym Języku zazwyczaj się otwiera.

   Podsumowanie: podział winy wydaje się następujący:

                      W – 10%     E – 90%

       

   2

 

x

A K x x x

A 10 x x

A x x

1©

 

2¨

?

 

 

 

 

       

Modelowa ręka partnera to 3LH na znośnych pięciu karach. Do tej ręki modelowej W ma z bilansu równe 11 lew w kara, co oznacza, że w świetle DPB i Reksia (5¨ będzie miało siłowość 50%) właściwą odzywką jest 5¨.

   Właściwą jest również z punktu widzenia DOD, bo OD karowe jest bardzo znaczne i jest maksymalnym OD po odpowiedzi 2¨.

   Drobne zastrzeżenia budzi tylko kwestia DWI, a mianowicie zauważalna niemodelowość układu piki-trefle. Nie ma na to jednak żadnej rady, ponieważ OD treflowe jest zbyt małe na odzywkę 4§l (a 3§ będzie nieforsujące), a ponadto późniejsze 5¨ będzie miało siłowość większą (na ogół) niż 5¨ zgłoszone teraz (patrz DWI).

   5¨ jest  więc odzywką zdecydowanie lepszą od ewentualnych 4§.

       

   3

 

A W x

A D x x x x

x

K D x

1©

 

2§

?

 

 

 

 

       

Tym razem (tj w porównaniu z problemem poprzednim) W ma:

    1) pół lewy więcej ( 11++ na Trefle z bilansu do modelowej ręki E) 
    2) nieco
mniejsze OD w kolorze partnera

    3) większe OD w kolorze nielicytowanym (tj w Pikach)

    4) i zarazem OD w już odlicytowanych Kierach.

Wszystko to – biorąc pod uwagę DPB i DWI - przechyla zdecydowanie szalę na korzyść odzywki  3ª (która w Sośnie jest, jak wiadomo, forsująca).

   Rzecz jasna, ładniej byłoby gdyby OD pikowe było większe – gdyby w pełni satysfakcjonowało wymogi DOD. Jednak drobna niemodelowość z punktu widzenia DOD jestem dla 3 znacznie mniejsza niż odstępstwa DPB i DWI przez ewentualne 3§.

       

   4

 

 

pas

 

1¨

 

pas

 

?

 

 

Bilans:

1++ LH
+ ćwiartka za singla karowego
+ 3 lewy za układ
  ćwiartka
za niemodelowość

Razem = 4++

++ = pół  lewy                                               

 x x

 10 x x x x x

 A

 A W x x

       

Esperanto:  W tej pozycji S ma prawo założyć 3 lewy u partnera (Esp: 3 + 0)

Razem:  7++ lewy, co oznacza że należy zalicytować 1©.

       

   5

 

 

1§

 

1©

3BA

 

?

A x

D W x x x

A x x

x x x

 

       

"Normalnie" zalicytowana końcówka (tj bez wcześniejszego forsowania wymiany informacji) ma siłowość 50%.

   Oznacza to, że W ma 9 lew z bilansu do modelowej ręki E ( 2LH + znośna  czwórka kier), albo – co na jedno wychodzi – 8++ do ręki minimalnej (1++LH)   (wiadomo bowiem, że opłaca się grać końcówkę przy niedoborze pół lewy).

   Ponieważ E ma dwie lewy nadwyżki ponad minimum (1++ LH + pół lewy za dodatkowego kiera), oznacza to, że – w najgorszym razie – jest łącznie 10++ lewy.

Z uwagi na OD honorowe w obu nielicytowanych kolorach (większej łącznej wagi niż OD kierowe), E powinien zalicytować 4BA (patrz DOD-2).

   Zasadność kalkulacyjna tego inwitu uzasadniona jest tym, że W może mieć lewę więcej (mógł przecież wrzucić 3BA na 9++ z bilansu) i tym, że może dojść do korzystnych przewartościowań (np po 5© bądź 5§).

       

   6

 

x x x

K x x x x x x

x x

D

 

 

×

 

 

 

3¨

 

5©

2©

 

3©

 

 

1§

 

 

 

5§

 

A x x

D W

W x x x

K 10 9 x

1§ = Ozorek
2© = blok
3¨ = forsujące 

        ...i za 700

 

Kto zawinił ?

       

   Co mogło oznaczać 3©, zakładając że WE nie znają Kaliny, a licytują (uwaga nie jest to epitet!) na tzw zdrowy rozsądek ?

   Jeśli E licytował 3© po to by je wygrać, to powinien mieć około 5 lew (bo 2© było na bez czterech).

   Gdyby te 5 lew składało się w znacznej mierze z defensywy, to E mógłby – biorąc pod uwagę że 3¨ forsowało – spokojnie spasować, a następnie ewentualnie kontrować.

   Biorąc to pod uwagę, i dodając do tego silną sekwencję przeciwników, jasne było, że takie 3© jest oparte przede wszystkim na układzie i sugeruje ewentualną opłacalną obronę.

  Nie można więc się specjalnie dziwić, że W poszedł w obronę: miał przecież dodatkowy 1- lewy i niemal zero LHD (a mógł mieć np KDW109 w układzie 5332), a ponadto założenia były niesłychanie nęcące.                                 

  LHD = LH Defensywne      

   Nie mógł przecież W przypuszczać, że E licytuje 3© ot tak sobie – nie wiadomo po co.

   Zagadka wyjaśniła się po rozdaniu: E oświadczył, że w jego środowisku znana jest zasada „Blokujący po bloku nie przejawia inicjatywy”, i dziwi się, że W jej nie zna i nie stosuje.

   Miałem więc prawo – mówił dalej E – zalicytować 3© z ręką dowolną, by zdezorientować przeciwników i wpędzić ich w pułapkę. Niestety – Ty ich z niej wyratowałeś.

  W tym wywodzie nie uwzględnił jednak E bardzo ważnej rzeczy: otóż gdyby W tak rozumiał 3©, to powinien to przeciwnikom wyjaśnić ! (patrz Prawo Brydżowe). Pułapka mogła więc zadziałać tylko pod warunkiem, że przeciwnicy nie będą uprzedzeni o konwencyjnym (!) znaczeniu odzywki 3©, że zaniedbają się spytać.

  Za katastrofę w rozdaniu ponosi więc niemal wyłączną winę (na 99%) gracz E.

Po prostu zablefował, a za prawdziwy blef od czasu do czasu trzeba niestety drogo zapłacić.

       

   7

 

1BA

 

2BA

3§

 

3¨

3♠

 

?

K x

x x

x x x x

D W 10 9 x

1BA = Wiedeńskie

Bardzo silne na dowolnym

2BA = 5..Trefli (bez starszej czwórki)

od około 2 LH

       

   Swoje dwa, mniej więcej równorzędne OD honorowe (w treflach i pikach) E wyprzeda najlepiej zaczynając od 4§ (z zamiarem zalicytowania później 4).

   Jeśli chodzi o siłę, to E ma wyraźną nadwyżkę ponad minimum (równe 1++ LH).

Zbilansujmy bowiem: 3 ćwiartki w pikach + 5 ćwiartek w treflach + jedna ćwiartka za dobrze zlokalizowane honory (3 to rzecz jasna OD) - jedna ćwiartka za niemodelowość (zgłoszenie 3¨ było dość kiepskim pomysłem; lepsze było 4§) = 8 ćwiartek = 2 lewy, czyli pół lewy nadwyżki ponad minimum).

   Oczywiście E nie ma teraz potrzeby wyprzedawania swojej nadwyżki (bo licytacja jest sforsowana do dogranej, a poza tym partner licytuje na razie nie do minimum, lecz do średniej); nie powinien jednak E o tej nadwyżce zapomnieć, gdy W zainwituje szlemika.

       

   8

 

 

2§

 

1§

 

?

D x

x x

W x x

A D W x x x

1§ = sztuczny (Wspólny Język)

       

Oczywiście W nie powinien wpadać w panikę z tego powodu, że N (najprawdopodobniej) zablefował. Najlepsza jest zimna kalkulacja!

   Jeśli N nie zablefował, to E nie ma po prostu żadnego wejścia !

 Od posiadanych (i to dość wątpliwych) 3LH powinien odjąć za tak olbrzymie OD w kolorze przeciwnika przynajmniej 1++ (patrz Osika w PiKierze 11), po czym pozostanie mu zaledwie 1++ lewy.

   Jeśli N zablefował, to E ma z bilansu ca 10 lew przy grze w trefle, z tym że dość prawdopodobna jest końcówka 3BA (za 400).

   Z samych powyższych kalkulacji wynika, iż jeśli E po prostu spasuje, to saldo z tej decyzji będzie oscylować około zera.

   Czy E zwiększy swoją wypłatę, jeśli skontruje 2§ ?

Jeśli 2§ nie było blefem, to prawie na pewno straci w porównaniu z pasem: albo wyplącze przeciwników z trudnej sytuacji, albo sam się wplącze w trudną sytuację (bo ktoś kontrę na pewno zniesie).

   Jeśli – co jest bardziej prawdopodobne – 2§ było blefem, to ostrzeżony S wycofa się z licytacji, przez co E straci okazję sporego zarobku, conajmniej dorównującego czterem setkom za ewentualną końcówkę.

   Dowiedliśmy więc jako tako, że E powinien spasować, ale... dowód ten był długi i żmudny – nie zalecany do stosowania w praktyce.

   Porzućmy więc kalkulacje „praktyczne" i spróbujmy raz jeszcze – przy pomocy Kaliny:

   E nie powinien zastanawiać się czy 2§ jest czy nie jest blefem: co go to obchodzi, skoro 2§ nie było zgłaszane jako sztuczne !

   Zwykły bilans ewentualnej kontry (będzie na 50%) wskazuje mu (o ile nie zapomni o poprawce za niemodelowość), że zbyt dużo brakuje do pokrycia bilansowego, i że należy spokojnie spasować.

       

   9

 

W 9 x x x

A D x

A x x

10 x

pas

 

1§

1

 

1BA

?

 

 

 

 

       

   Odchylenia Dodatnie w obu nielicytowanych kolorach (i tylko w nich, bo OD pikowe jest niemalże zerowe) nakazują W (zgodnie z DOD-2) licytację w BA: pas, 2BA, 3BA,... ?

   Właściwą wysokość wskaże bilans: 3LH + 1++ LB za forty pikowe = 4++, co pasuje idealnie do odzywki 2BA (jako inwit ma siłowość 75%, a więc celuje do 3++ LH u partnera).

       

   10

 

 

1§

 

2§

2♠

 

3¨

3©

 

?

x x

x x

K D x

D W 10 x x x

 

       

  Jeśli chodzi o DOD, to nie ulega wątpliwości, że E ma jedno i tylko jedno OD – treflowe (mógł mieć tylko znośną piątkę).

  Znacznie trudniej natomiast - przy obecnym etapie rozwoju Reksia – ocenić jakie są siłowości odzywek 2 i 3©, oraz ile w związku z tym ma E lew nadwyżki.

    Spróbujmy więc prowizorycznie: po 1§ E miał 9++ lewy do minimum otwarcia (nie zgłosił jednak 3§ by móc nisko sprzedać OD karowe), co oznacza że ukrył półtorej lewy. Mówiąc 3¨ (zawyżenie + nowy kolor) ujawnił jedną lewę. Po 3© ma więc jeszcze pół lewy do ujawnienia, co rzecz jasna zrobić powinien, bo siłowość sekwencji partnera jest bez wątpienia duża.

 Wniosek: E powinien zalicytować trefle z pojedynczym przeskokiem.

 

do Telimeny

Co nowego... 

do Spisu

Nie samym brydżem człowiek żyje – do Czytaj!

 

       

 

 

 

 

Czem skorupka za młodu nasiąknie – tem rada.