ŁS

Uwagi i ciekawostki o punktowaniu honorów

8 XI 2018

Obliczanie LH przed­sta­wio­ne w OSIKA 2 jest najsensowniejsze z możliwych – w zasadzie jedyne sensowne:

– jest bardzo proste, także mnemonicznie (za asocjację 2 honorów dodaje się 2 ćwiartki, za asocjację 3 – 3)

– mierzenie w połówkach i ćwiart­kach jest najbardziej naturalne, jako że jest dwóch przeciwników (a większa dokładność jest zbędna)

– punktuje asocjacje 2–3 honorów.

Nie uwzględnianie asocjacji jest kompletnym nonsensem, bo przecież widzimy ja w swoim ręku (!), a skoro widzimy to niby dlaczego tego nie wykorzystywać. A wykorzystywać należy, bo z łatwością się dostrzega, że np K D w jednym kolorze są wyrażnie więcej warte niż w różnych.

Tak więc punktacje nie uwzględniające asocjacji (nazwijmy je addytywnymi) należy z góry odrzucić jako nieracjonalne (tak!)

W 1969 Pikier spróbował wyliczyć skalę addytywną metodą simplex i otrzymał: A = 1.2   K = 0.72    D = 0.7   W = –0.02    (jeśli dobrze pamięta).Było to jednak raczej tylko ćwiczenie – zestaw równań honorowych musiał być b.uproszczony, jako że ówcze­sny polski komputer ZAM-2 GAMMA i tak potrzebował na to aż 6 godzin!

Tymczasem właśnie te addytywne są ulubionym terenem wynalazczości wielu mających popęd do odkrywczości.

Zetknąłem się z tym po raz pierwszy gdzieś koło 1966. Podczas wizyty w redakcji „Brydża” redaktorzy przekazałi mi do analizy artykuł przysłany do publikacji. Szczegółów już nie pamiętam, ale miał z 10 stron wypełnionych prostą i absolutnie niezrozumiałą arytmetyką, a  w dodatku na końcu było zdanie „Pomijam dłuższe uzasadnienia wzorów matematycznych” Nosiłem się z nim tydzień, ale nie znalazłem nikogo kto by cokolwiek zrozumiał, i w końcu odniosłem z radą by odpisać „Zbyt skomplikowane dla naszych czytelników”.

To był oczywiście przypadek skrajny – ale były potem uwagi i propozycje normalne. Oto lista:

 

Adam Marian Rudenski

NORki

lansował skalę addytywną 4 3 2 0

 

Andrzej Pluta

Miltony, Norki, KOKi

Miltony przez 3

 

Pikier 

Okrążenia Honorowe

to należy przeczytać, bo tego terminu używam

 

Leszek Łuniewski

Ile okrążeń honorowych

Uwagi do OSIKI

Dość dawno temu natknąłem się na pracę http://www.mediafire.com/file/ccq6nn7xxd85vea/2347845.pdf/file której autor doszedł do skali addytywnej 5 4 3 2 1 (1 za Dziesiątkę). Praca jest napisana z typową manierą „naukowości”, tzn bardzo mętnie i z niedomówieniami, tak że całości zrozumieć mi się nie udało, niemniej to co wyczytałem całkowicie ją deprecjonuje:

1-o) jest to skala addytywana, a nie asocjacyjna

2-o) równania honorowe odnoszą się do 4 lew w kolorze, tak jakby lew w rozdaniu było 16 (!?)

3-o) potwierdzają to dokładne wartości honorów w lewach: 1,41  1.12  0.86  0.55  0.27

4-o) autor nie raczył podać przelicznika punktów na lewy (jakie?)

 

powrót do OSIKA 2

Telimena

Co nowego...

do Spisu

Nie samym brydżem człowiek żyje – do Czytaj!

11 VII 2011

mailto:redakcja@pikier.com

© Pikier.com

brydż, brydz, bridge, brydż sportowy, brydz sportowy, bridge sportowy, Pikier, Sławiński, Slawinski, Łukasz Sławiński, Lukasz Slawinski,

? artykuł o punktowaniu przysłany kiedyś do „Brydża”