Odpowiedzi Pikiera na Pytania Czytelników
|
|
|
|
|
18 II 2004
Co zalicytować ?
|
Kontra ma 50% karności = „Wybieraj” „Jestem w rozterce: czy
lepiej byśmy coś zagrali (oczywiście nie BA), czy lepiej by oni zagrali
to 1BA
z kontrą. Pomóż mi w rozstrzygnięciu” Nasza ręka ma karność układową
też 50% Bo gdyby dodać do niej
kilkanaście miltonów, to bez wątpienia najchętniej dalibyśmy
kontrę o znaczeniu = 50% „Wybieraj” Ponieważ suma karności osiągnęła 100%, należy oczywiście
spasować. |
||||||||||||||||
|
Co zalicytować ?
|
Bilans: 2 LH
+ 3 LB + pół za renons + 3 Esperanto
(2+1) = 8++ lew Niemodelowość
dla wejścia 2ª: Jeśli model to 5233 = 1+ Jeśli model to 6133 = 1– Jest więc około 1 LN ( Lew Niemodelowych ) Zatem
2ª
ma niedobór pół lewy. Zatem
PAS zwłaszcza, że jeszcze
można coś odjąć za b.słabe piki i niskie honory. |
||||||||||||
|
Co zalicytować ?
|
Bilans: 4+ LH
+ 5++ LB + pół za renons + 2+ Esperanto
= 12++ 6ª: model = 9022, niemodelowość =
1++, zostaje 11, za mało 5ª: model = 8122, niemodelowość =
1++, zostaje 11, w sam raz !! 4ª: model = 7123, niemodelowość = 1,
zostaje 11++, za dużo 3©:
a potem 4ª:
Niemodelowość jak dla 4ª
ale Esperanto = 1+, zostaje 10++, też niezłe ! |
||||
|
WNIOSEK z trzech powyższych przykładów:
Licytacja to naogół nudna harówka.
Gdzież tu pole do popisu własnej intuicji i inwencji?
Zauważyłem pewną sprzeczność w ocenie
dyspersji naturalnego otwarcia 1BA.
Mianowicie w Odpowiedziach poniżej („Mam
wątpliwości co do Arkony”) Pikier pisze że 1BA ma nieco mniejszą dyspersję niż 1ª, podczas gdy w Sosna (2) Pikier
napisał że „dyspersja
honorowa rąk zrównoważonych jest wyraźnie większa niż niezrównoważonych”.
Niestety, Pikier zapomniał o tym co napisał dawniej, a obliczenia
na które powoływał się ostatnio nie uwzględniały dyspersji honorowej. To że
jest ona większa dla układów zrównoważonych wynika np z porównania 4333 z 5431.
W 4333 mamy 4 „longery”, podczas gdy w 5431 tylko 3, przez co możliwych
kombinacji honorowych jest kilka razy mniej. Stawia to pod znakiem zapytania
traktowanie w Arkonie otwarcia 1BA jako „wybitnie informacyjnego” i
liczenia z tego tytułu aż 50% za Informacyjność.
Niech więc odtąd będzie za nie liczone tylko 25% !
Zdarzają się jednak
odzywki wybitnie informacyjne: np 2 Kier Flannery – 50%, 2 Karo Precision –
75%.
Zauważyłem pewną sprzeczność w związku z
tzw siłowością (patrz Reksio).
Mianowicie odpowiedź np 3© na otwarcie 1© jako inwit ma siłowość 75%, co oznacza
że z bilansu do średniej ( = 4 LH ) jest
9,5 lew. Zatem aby przyjąć inwit Otwierający powinien mieć pół lewy nadwyżki ponad
średnią, gdy tymczasem Pikier zawsze przyjmuje inwit już ze średnią, czyli z
pół lewy ponad minimum ( = 3++ LH).
Na szczęście
ta sprzeczność jest pozorna – spowodowana zbyt pobieżnym naświetleniem tej
kwestii przez Pikiera. Spróbujmy to nadrobić:
Kiedy mówimy
że z bilansu jest 10 lew, nie oznacza to że szansa wygrania 4© wynosi aż 100%, lecz jest
wystarczająca by 4© było opłacalne, czyli wynosi
conajmniej 50%, powiedzmy że średnio 75%.
Prowizoryczną zależność między ilością lew z bilansu a szansą wygrania
możemy naszkicować tak:
|
10 |
++ |
100% |
oczywiście
zakładając że znamy dokładnie silę ręki Partnera ! Licytując 4© o siłowości 50%, czyli mając 10 lew
do średniej (=4 LH), zapewniamy sobie 75% przy
średniej, a 50% przy minimum (=3++ LH). Jest
więc zawsze dobrze, bo nie staniemy nigdy w kontrakcie o szansie poniżej
minimum opłacalności. |
|
10 |
|
75% |
|
|
9 |
++ |
50% |
|
|
9 |
|
25% |
|
|
8 |
++ |
0% |
Licytując 3© o siłowości 75%, czyli mając 9++ lew
do średniej (=4 LH), zapewniamy sobie 9 lew przy minimum
(=3++ LH), co oznacza że szansa wygrania inwitu
3© wynosi conajmniej 75%, a jeśli Partner
mając pół lewy więcej (czyli 4 LH)
inwit przyjmie, to szansa zalicytowanych 4© wyniesie 50%.
Najładniej byłoby,
gdyby szansa wygrania przy zastaniu średniej była równa siłowości odzywki.
Jednak niestety tak nie jest – jest o 25% wyższa. Może kiedyś uda się znaleźć
takie podejście do tych kwestii, aby stały się równe. Oczywiście należy
pamiętać, że te wszystkie kalkulacje są grubym przybliżeniem.
3 II 2004
Co zalicytować ?
|
|
2§ miało: Esperanto = 2, siłowość = 50%
(patrz Reksio2 ). Wydaje się (bo b.trudno to ocenić),
że Eos miał nieco mniej niż 3 lewy wymagane (średnio) na podniesienie do 3§ – ze
ćwierć lewy za mało – choć niepewność jest tutaj znaczna. |
3¨ jako inwit (do 5§ przede wszystkim) ma siłowość 75%: „W trefle jest 10 i pół lewy” (do średniej).
Aby przesądzić 5§, Eos powinien więc znaleźć pół lewy
nadwyżki + wcześniej brakującą ćwiartkę.
Aż tyle jednak niesposób się dopatrzyć
(3¨ nie musi być z 4, więc przebitek przybywa niewiele),
Ponieważ jest nadwyżka w treflach (3§ mogło być z xxxx), najlepsze są 4§.
Co zalicytować ? Natura: 1© z piątki, × półwywoławcza (25% karności)
|
Niema żadnych reguł, które
pozwoliłyby uznać 4¨
za forsujące bądź inwitujące, a zatem jest to odzywka „z bilansu”,
o siłowości 50%, i oczywiście naturalna. Model naszej kontry to około 22++4+4+
z siłą 2 LH, bo wówczas jest pokrycie na wywoływany kontrakt 2K, a zarazem
karny pas partnera nie grozi katastrofą. Mamy więc 1+ lewy nadwyżki (ten + to Król (który
znacznie stracił na wartości) ), co oznacza że możemy podwyższyć licytację o
1 poziom (lewę). Zatem – 5§ –
naturalne, nieforsujące, o siłowości 50% – i oczekiwanie na reakcję partnera. Zauważmy że Partner może mieć układ 55 z siłą około
minimum, tj 4 LH, bo to już zapewnia mu pokrycie
bilansowe na kontrakt na wysokości 4.
|
||||||||||||||||||||
|
Skoro Sławiński nie uznaje Blackwooda,
to może Pikier coś zaproponuje wzamian !?
Proponowałem już rok temu ( tutaj ), ale znalazłem coś jeszcze w archiwum, mianowicie Trickwooda:
|
5§ |
= |
– |
–
= mam ćwierć lewy mniej w stosunku do Twoich oczekiwań (ostrzeżenie) 0
= mam w sam raz + = mam ćwierć lewy
więcej
++ = mam dwie ćwierci więcej Można zastosować gradację co pół
lewy; łatwiejszą dla niezbyt biegłych w ocenie. Można także z podwójną podniżką
wprowadzić pas jako radykalne ostrzeżenie !? |
|
5¨ |
= |
0 |
|
|
5© |
= |
+ |
|
|
5ª |
= |
++ |
Co Pikier sądzi o poniższym wejściu 2ª ? (okazało się bardzo szczęśliwe, bo partner miał czwórkę)
|
Podejrzewam że para NS oszukiwała ! Nawet wejście 1ª
ma drobny niedobór (po odjęciu za niemodelowość), a 2ª
po 2§ ma
niedobór olbrzymi – o jeden poziom wyżej i kiery
okazują się ich kolorem. Jeśli jednak Noc ma 4
piki („zacynkowane” po 1©),
ilość LU (Lew Układowych) wzrasta z 3– do niemal 6 ! (4 forty
+ 2 przebitki), co pozwala na spokojną
licytację do poziomu 3ª.
To jest najbardziej prawdopodobne wyjaśnienie licytacji S ! Bez wahania podałbym to rozdanie jako
dowód pko NS w procesie o oszustwo (oczywiście nie samo jedno, ale wraz z
serią podobnie „szczęśliwych”). |
||||||||||||||||
|
Czy w pozycji wznawiającej (po dwóch pasach), jak np:
|
kalkulacja ilości LH (według: Osika +
Esperanto) ma jakikolwiek sens ? Przecież jeśli mamy mniej punktów, to partner
ma więcej (bo przeciwnicy nie podjęli nawet próby końcówkowej). Zatem wydaje
się, że decyzja o wznowieniu powinna zależeć tylko i wyłącznie od naszego
układu !? I podobnie powinno być chyba i w wielu innych pozycjach typu
„przeciwnicy są zlimitowani”. |
Nie ! – taka metoda albo jest oszustwem !! albo
jest (raczej) nieopłacalna !
Dlaczego? – proszę na razie pomyśleć. Wyjaśnienie
będzie później.
( 28 II już jest; patrz:
Ustalenia wyprzedzające
)
15 I 2004
Co z Turniejem Problemów ? Może by tak go wznowić ?
Kompletnie o nim zapomniałem. Jest to jednak bardzo
pracochłonne przedsięwzięcie.
Formułę musiałbym przemyśleć na nowo. Może ktoś coś
podsunie?
Jeśli znajdzie się 10 Czytelników chętnych –
spróbuję. Czekam na maile.
Dlaczego w Telimenie odcinki o
niemodelowości mają tytuły OSIKA ?
(OSIKA 4 i 5)
Dlatego że ongiś, dopiero podczas pisania Kaliny wpadłem
na pomysł wyrażania niemodelowości w lewach i odejmowania jej od wyliczonej
bilansowej ilości lew – tak więc niemodelowość włączyłem do OSIKI. Obecnie
uważam jednak, że OSIKA pokazywać tylko ilość lew do wzięcia, a to co pozostaje
po odjęciu lew za niemodelowość powinno nazywać się... no właśnie, jak ?
Ile minut zabiera Panu policzenie
karności kontry wg Arkony ?
Minut?? Na
rachunek typu 50% + 25% – 25% !
Pan raczy żartować?
(a
tak między nami mówiąc, po 20 latach doszedłem do 80 sekund).
Czy
(maxy) wejść 2BA na młodszych ? – pyta Ł.Sławiński.
|
Bilans: 2 LH + 3+ LB + 3 Esp = 8+ lew (i jeszcze odejdzie
coś za niemodelowość). Oczywisty PAS. Uzyskany szybko, łatwo i przyjemnie –
bez nerwów i gdybań.
A jeśli będziemy licytować na
„niewiadomoile”, to partner będzie miał zagadkę. The Bridge World Jan 2004
Problem F: 17 expertów – 2ba, 7 – 3 Trefle, 7 –
pas |
||||||||||||||||||
|
Na Forum BBO padł głos, by „Świat
Brydża” zaprosił Ł.S. do pisania stałych felietonów, na co Olgierd Rodziewicz
napisał: „Poproszę Władka, by namówił Sławińskiego”, Więc kiedy da się Pan
namówić?
To nie mnie trzeba namawiać, lecz Izdebskiego ! W
Pikierze jest dużo oryginalnych i niedrukowanych artykułów – wystarczy coś
wybrać i dać mi sygnał. Dwie rzeczy, które sam zaproponowałem ukazały się ze
zwłoką: „Ozorkownia” z miesięczną, a „Wysokie Dwójki” z dwumiesięczną – więc
chyba moje teksty nie są dostatecznie atrakcyjne dla Izdebskiego. Równieź
„Brydż” (M.Wójcicki) otrzymał
bilet do Pikiera, lecz jak dotąd nie zareagował.
Jak to się dzieje, że żaden z publicznie wypowiadających się
brydżowych mistrzów nie przejmuje się wynalazkami Pikiera? O ile to jeszcze
jestem w stanie zrozumieć, to nie rozumiem tego że żaden z nich nie publikuje
swoich pomysłów, czy to oznacza że w brydża można wygrywać „na praktykę” ?
Jakich pomysłów?
Mistrzowie są w większości kinetykami (o ile nie należą do T lub N), więc pomysły miewają raczej rzadko
! Ot, na podstawie własnych doświadczeń przy stole piszą co w danej sekwencji
należało zalicytować i ewentualnie co można by w niej poustalać. Jasne że
wygrywają „na praktykę” – czyli starannością, wytrwałością i dużym
doświadczeniem (pamiętają co w podobnych sytuacjach im się przytrafiało).
Inteligencja też im w tym pomaga.
A jeśli chodzi o wynalazki, to Pikier odniósł jednak pewien sukces
popularyzacyjny:
Po 20 latach termin „karność” wszedł w powszechne użycie, choć nie
jest wyrażany liczbowo, lecz określany słowami „duża” „mała” (np kontry negatywne mają karność od 0 do 50%, a która ile? to
już pozostawiane jest zgadnięciu z własnej karty i licytacji („gracz będzie
wiedział”), co jest rzekomo znacznie łatwiejsze i pewniejsze niż wyliczanie
karności „piuropuszem” ).
11 Grudnia
2003
Czy
dobrze zalicytowałem ?
1§ = 3+ |
|
Zalicytowałem 3ª. 3– LH (odjąłem + bo
wyjątkowo mało lew szybkich) + 4 LH u partnera + 3– LB (a może mniej, bo partner ma modelowo 1336 ? ). Razem 9.5 lewy czyli w sam raz, ale karta jest wyjątkowo
nieładna... Czy była to licytacja prawidłowa ? |
Zapomniał Pan o siłowości (REKSIO). 3ª jako inwit mają siłowość 75%, czyli celują bilansem do siły o pół
lewy mniejszej od średniej u Partnera – czyli do 3++ LH. Zatem z bilansu odchodzi pół
lewy.
Po drugie – zamiast mówić mgliście „ale karta wyjątkowo nieładna”,
należało obliczyć to w lewach:
odjąć ćwiartkę za singla i drugą ćwiartkę za krótką Damę – czyli łącznie znowu pół lewy.
Ostatecznie okaże się, że 3ª mają pół lewy niedoboru ! (i jeszcze jakąś tam niemodelowość).
Z pewnością lepsze są 2© (siłowość dotąd nieskodyfikowane, więc 50% albo 75% (bo nowy
kolor) ).
Mam
wątpliwości co do Arkony:
|
Moja intuicja mówi, że należy
skontrować (wywoławczo), Jaka intuicja? Po prostu ma Pan układ wywoławczy,
więc zrozumiałe, że w TYM rozdaniu wolałby Pan, aby ta kontra miała najwyżej
25%. Ja zresztą też. I dlaczego „należy”? Przecież licytuje się nie wg
intuicji, ale wg systemu. ale z ARKONY wychodzi aż 75%, bo
za Informacyjność 1BA liczy się aż 50%. Nawet gdyby przyjąć że 1BA nie jest aż tak bardzo informacyjne (co uważam za słuszne, bo nie
daje istotnych informacji w strefie częściówki, prawie nic nie mówi o
składzie) zostaje 50%. Czy tak
powinno być ? |
||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||
|
1BA wcale nie jest tak mało informacyjne. Informacja to nie same
longery, lecz i ogólny obraz ręki. Otwarcie 1ª pokazuje piątkę, ale nic nie mówi o układzie bocznym, natomiast 1BA zawęża fluktuację w każdym kolorze. Rozproszenie obrazu całej
ręki jest dla 1ª nieco większe niż dla 1BA ! Nie są to jedynie przypuszczenia, bo Pikier przeprowadził
odpowiednie obliczenia, i jeśli nawet 50% dla 1BA jest zbyt zawyżone, to 25% musi być z całą pewnością utrzymane. Może wprowadzić do Arkony coś co
dzisiaj zdaje się być zgodne z intuicją wielu graczy, że kontra na re–open
jest bardziej wywoławcza? Być może – jest kwestia zmniejszenia
wartości opozycji atutowej – ale wydaje się, że odejmowanie aż 25% jest
przesadne. Poza tym czynnik ten gra rolę raczej tylko na niskich
wysokościach, więc Arkona stanie się bardziej skomplikowana. Para
Kraśniewski–Zawada grała kiedyś z gradacją 12.5, uwzględniając m.inn. ten
właśnie czynnik. Pikier ma ciągle zamiar zmodyfikowania Arkony – skok na 4K będzie Uzgodnieniem, a w
Opóźnieniu nie będzie się liczyć kasowanie przez Uzgodnienie. |
|||||||||||||||||||||
Wiedziałem
co należy zalicytować, ale miałem wątpliwości:
|
|
3ª będzie tutaj inwitować, 4§ będzie wskazaniem singletona i fitu pik, 3© będzie nieforsujące, słowem – wszystko zgodne z naturalnymi
odruchami. |
Zalicytowałem 4ª:
Bilans: 4 LH (+ za lewy szybkie) + 4 LE (Lewy Esperanto) + 2 LB (piki) + 1 LP (przebicie trefla) – daje łącznie 11 lew. Ponadto mamy aż 6 kierów, więc jest szansa ich wyrobienia,
jeśli tylko partner nie ma singla. Prócz tego może uda się przebić drugiego trefla. Słowem –
wydaje się, że jest spora szansa na szlemika. Czy należy inwitować szlemika ? a
jeśli tak, to jak ?
Skąd wątpliwość – czy inwitować? – skoro wyszło lew 11 – i to z
naddatkiem.
Skąd wątpliwość – jak inwitować? – skoro jest do dyspozycji
Splinter 4§.
Skrót LE (Lewy Esperanto) to bardzo ładny pomysł ! choć w tej
sytuacji niepoprawny, bo Esperanto stosuje się tylko wtedy gdy Partner ma siłę
„od 0 do iluśtam”. Jednak może Esperanto zostanie kiedyś rozciągnięte i na
takie sytuacje (np jeśli Przeciwnicy wejdą i uzgodnią, to Otwierającemu
dochodzi 1LU).
Kto
zawinił ? że nie dograliśmy 3BA? ( maxy, obie przed )
|
|
|
zalicytowałem 2BA (inwituje). Bilans do średniej: 4– LH + 4 LH (Partnera) + 1 LB (za układ 54) = 9– Może powinienem policzyć więcej LB ? ale wydawało mi się, że są
misfity i w związku z tym policzyłem tylko 1 LB, Czy słusznie ? |
Jak to – „wydawało” ? Należało odjąć ćwiartkę za singla (bo zmniejsza szansę egzekucji LH) i coś za mniejszą szansę
wyrobienia własnych longerów. W ciemno za 54 liczymy 2 LB. Po ujawnieniu przez Partnera longera bocznego, szanse
wyfortowania nieco zmalały. Nieco – a więc nie aż o jedną lewę ! Przecież
nie otworzył 6ª. Wystarczyło odjąć tylko jedną ćwiartkę.
Takie poprawki trudno wyliczyć i stabelaryzować, bo tabela
musiałaby być bardzo obszerna.
Ale po serii wytrwałych prób w grze i na przykładach, wyrobi się
Panu niezła intuicja statystyczna.
Taką „intuicję” mają właśnie mistrzowie. Wyrobili ją w sobie nie ćwiczeniami
kalkulacyjnymi, lecz
po wielu latach gry dzięki podświadomemu zapamiętywaniu. Pan
może to osiągnąć znacznie szybciej.
Łącznie zgubił więc Pan aż pół lewy. Gdyby nie to, to z bilansu do
średniej wyszłoby 9+, a zatem 3BA.
Przypomnienie: Inwity (siłowość 75%) bilansuje się do siły o pół
lewy mniejszej od średniej.
Czy
w sekwencjach typu:
|
1§ |
1ª |
|
1¨ |
1© |
jeśli przyjąć że 1BA obiecuje co najmniej 2 karty w każdym kolorze, to czy ze średnią kartą z 5–kartem
starszym należy przenosić na 2 w starszy ? |
|
1BA |
? |
|
1BA |
? |
Abstrahuję tutaj od problemu maxów, po prostu – czy będzie to kontrakt
bardziej szansowny ?
Z mojego doświadczenia wynika że tak, ale zastanawiam się czy można
to jakoś uzasadnić.
Przykładowe ręce:
|
DW10xx xxx
Kxx
Dx |
Kx K9xxx Kxx
xxx |
Bilans do
średniej wskazuje 8– lew ( 4 LH Partnera + (2++) +
(1+) LB = 8– ). Zatem jest wręcz
przeciwnie: na 1BA jest wyraźna nadwyżka, a na 2S lekka podniżka. |
Pas na 1BA jest więc bezpieczniejszy – zwłaszcza
że Otwierający jednak może mieć singla !
|
x KWxx Dxxx
ADWx |
ADx x AWxxx
Dxxx |
Inaczej z ręką
pierwszą musiałby otworzyć 1¨ (by potem
powiedzieć 2§), a z ręką
drugą. mimo tak bardzo silnych pików, musiałby pokazać trefle. |
Czy wolno w PZBS otwierać blokiem z siłą 0–7 ? Przecież ręce nie są dokładnie
zdefiniowane.
Trudna sprawa, bo określenie dokładnie zdefiniowane jest
nieostre, a Zarząd PZBS (Główny, a jakże) nie wstawił w swej Polityce Systemowej PZBS klauzuli Interpretacja należy do Zarządu Głównego PZBS
(zawsze wstawia, więc tym razem czegoś się zląkł). Sancho Pansa kierował się w
przypadku wątpliwości miłosierdziem i zezwalał, ja bym kategorycznie zabronił,
a Pan się czepia Zarządu.
Co
otworzyć w turnieju na maxy ? na
drugim ręku, w sytuacji „obie po partii”
|
Nie wiem. Wszystko może być dobre, wszystko może być złe.
Nawet pas. Dla tak dzikich rąk nie sposób wystawić racjonalnej
recepty. Ale proszę się nie martwić – już nigdy nic podobnego Panu
nie przyjdzie. |
Jaki cel ma Pańska zabawa
(?) w systemy niepasowe ?
To proste. Chodzi mi o to
by PZBS zakazał wszelkich systemów poza NS i WJ.
Miłośnicy NS i WJ powinni więc jak
najczęściej grać Systemami Niepasowymi !!
Zwłaszcza że Bob Hamman stwierdził, iż
licytacja to zaledwie 3% brydża.
|
|
|
|||||
|
Nie samym brydżem człowiek żyje: do Czytaj! |
||||||
|
9 XII 2003 |
||||||
|
brydż, brydz, bridge, brydż sportowy, brydz
sportowy, bridge sportowy, Pikier, Sławiński, Slawinski, Łukasz Sławiński,
Lukasz Slawinski, |
||||||